Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2013

Liebster Award 3 część IV...

Dziś odpowiedzi na nominację od Stylesowe z bloga http://the-story-of-us-one-direction-girls.blogspot.com/
Bardzo dziękuje za nominację :D
Więc przed wami kolejna część historii :D

- Dobrze, to formularz już w całości wypełniony i chyba możesz ruszać na scenę. Jaką piosenkę nam zaśpiewasz?
- Jaaa,,, eeee.... nie wiem - zaczerwieniłam się i spuściłam wzrok na podłogę. W sumie bardzo ładne drewniane panele.
Na szczęście nie musiałam się długo zastanawiać, bo ...

Eeee... możecie mi nie uwierzyć ale znalazłam się na Madison Square Garden i wyglądało na to, że byłam na własnym koncercie.
No ok.... ALE JAKIM CUDEM TO JEST MÓJ KONCERT?
Chyba był czas na Q&A (questions and answers) bo na tablicy przede mną pokazał się tweet o następujacej treści: "Jakie jest Twoje największe marzenie?"
- Hmmm... - powiedziałam do mikrofonu, a mój głos rozniósł się echem po całej sali - Myślę, że chcę zwiedzić świat i poznać wiele pięknych miejsc, które skrywa.
"Jeżeli byłaby taka możliwość, to z którą gwiazdą chciałabyś zagrać w filmie?"
- Ze Sterlingiem Knight'em. On jest boski. I ma super głos. I uwielbiam jego wcielenie się w Chad'a Dylan'a Cooper'a. To było boskie :D
"Jaki masz kolor oczu?"
- Zielono-żółte, niektórzy pokuszą się o stwierdzenie że piwne, ale ja uważam że tego koloru nie da się zidentyfikować - po tych słowach na sali zabrzmiał śmiech kilku tysięcy osób. Jezu ale wspaniałe uczucie wiedząc, że oni mnie znają 0.0
"Jakie kraje pragniesz odwiedzić?"
- UK, USA, Hiszpanię, Japonię, Włochy, Francję, Niemcy, Australię, Kretę, Kanadę, Brazylię i Egipt. Tak wiem, trochę tego jest :D
"Ulubione warzywo i owoc?"
- Myślę, że ogórek i banan. I nie ma to związku z 1D :D
"Kim chciałabyś zostać w przyszłości?"
- Nie wiem, jeszcze mam trochę czasu aby zadecydować ostatecznie więc nie będę się spieszyć. Ale chcę robić coś co lubię. Jeszcze się zobaczy. :D
W tym momencie ta cześć koncertu się zakończyła i zaczęłam śpiewać. nie wiem skad znałam słowa i w ogóle ale jakoś dźwięk sam wydobywał się z mojego gardła.
To było niesamowite. Ludzie wokół mnie krzyczeli, śpiewali niektóre wersy, dobrze się bawili. Mnie udzielała się ta energia. Nie mogłam nawet zejść ze sceny, bo nagle przeniosło mnie na jakąś sale.
Tu nie było tłumów ale tylko kilkanaście dziewczyn w mniej więcej moim wieku i 3 dorosłych. Siedzieli oni za wielkim stołem, a nad nimi widniał napis: "Wygraj spotkanie z 1D. TMH Actions"
- No dobra zaczynajmy! - powiedziała jedna z pań siedzących za stołem. Wszystkie dziewczyny dostały kartki z... pytaniami? No jaaaaa, ile jeszcze  razy będę musiała wysilać mózg? Już jestem zmęczona....
"Za co lubisz chłopaków z One Direction?"  Za to, że są, tworzą świetną muzykę, dają mi powód do uśmiechu i siłę do życia.
"Którą piosenkę 1D lubisz najbardziej?"  Bardzo ciężko jest mi wybrać. Myślę, że aktualnie OWOA, Heart Attack i Moments.
"Jak zaczęła się twoja przygoda z 1D?" Dzięki radiu, i blogowi @polish_female . Jakoś szukałam w najczęściej odwiedzanych blogów na onecie, czegoś fajnego i tak trafiłam na historię 1D. Pamietam, że przychodziłam ze szkoły, siadałam do kompa i od razu włączałam bloga zeby nadrobić kolejne wydarzenia. :D
"Czy masz jakieś gadżety 1D?"  Płyty, koszulke, mnóstwo plakatów i wydrukowane autografy xd (nie tak naprawde to z tym ostatnim żartowałam xd)
"Ulubiony chłopak z zespołu?" Na początku był to Louis ponieważ uwielbiałam jego poczucie humoru i wygłupy przy Video Diares, ale to się z czasem zmieniło. Teraz moim ulubieńcem jest pewien słodki blondynek, którego nazwisko przypomina mi nazwę pewnych batonów xd

Skończyłam pisać odpowiedź akurat w momencie gdy jedna z jury zbierała nasze kartki. W sumie nie było tak ciężko. Czekałyśmy w zniecierpliwieniu na wyniki, co jakiś czas kolejne osoby odpadały. W końcu zostałam tylko ja i dwie inne dziewczyny. Teraz miało być ogłoszone kto zostanie zwycieżczynią. Byłam mega podekscytowana. Te emocje... :DDD
Cała trójka pojawiła się i wtedy oczywiście....
o, o dziwo nie zostałam nigdzie przeniesiona.
Ktoś potrząsał mną, a po chwili poczułam jak lodowata głowa moczy mnie i pościel. Momentalnie podniosłam się i spojrzałam na pieć uśmiechniętych twarzy stojących przede mną.
- Co wy do jasnej cholery robicie?! - wydarłam sie, bo zrobiło mi się zimno od wody. A miałam taki fajny sen....
- My? Ty nam lepiej powiedz co w naszym domu robi jakiś szczeniaczek, swoja drogą słodki ale chyba wiesz, ze Hazza ma kota. A poza tym dlaczego masz zielone włosy.
- Nie zielone tylko morskie - wyrwało mi się.
zaraz... zaraz.... chyli to nie był sen?
Natychmiast zerwałam się z łóżka i włączyłam komputer. Weszłam na pierwszą lepszą stronkę z anime i no cóż szczęka opadła mi do samej ziemi ponieważ rozumiałam co mówią.
- O CHOLERA!
_____________________________________________________________
No i koniec historyjki xd Pisałam to z półtorej godziny 0.0 Takie szczerze mówiąc to do dupy to :[ te dwie pierwsze bardziej mi sie podobały :[
A i upewnij się, że przeczytałaś poprzedni (XXIII) rozdział, który został dodany tak z dwie godzinki temu! :D

piątek, 15 lutego 2013

Liebster Award 3 część III...

Haha, pewnie was już nudzą te historyjki ale dla mnie to jest fajniejszy sposób odpowiedzenia na nominacje, a nie takie suche odpowiedzi, których pewnie i tak nikt nie czyta xxd

Dziś pytania od Ady i Darii z bloga http://historia-pewnej-koszulki-w-paski.blogspot.com/
Zaczynajmy....
~~~~~~~~~***~~~~~~~~~~
"A gdy księżyc ukazał się na samym środku nieba, zaprzestali zabawy i otoczyli mnie ciasnym kółkiem. Na środek wystąpiła wróżka, która spotkałam na samym początku i przemówiła do mnie:
- gdy księżyc już wzniesie swe oblicze nad obłoki
i ukaże nam pełen swój blask,
czas do domu dla tych,
którzy nie są spośród nas.
Po czym pstryknęła palcami..."

I nagle znalazłam się w tłumnym holu. Już nie miałam na sobie wróżkowego stroju, moje włosy powróciły do normalnego stanu, a ja... byłam oszołomiona. Tak szybko przenieść się z jednego świata do drugiego. A co gdybym wybrała si-fi? - zaczęłam się zastanawiać ale potrząsnęłam głową. 
W ręce trzymałam formularz zgłoszeniowy do castingu do... Nie uwierzycie! Do X Factora! 
Ale ale chwila moment.
"Co jeżeli to sen?" Chcąc się upewnić mocno uszczypnęłam się w rękę ale oprócz bólu nic mi to nie dało. "Czyli, że niby zamierzałam wziąć udział w XF? Haha to chyba jakiś żart, przecież ja nawet śpiewać nie umiem." Już chciałam się wycofać gdy zostałam wepchnięta do małego pokoju, z biurkiem na środku i dwoma krzesłami. A naprzeciwko mnie stał... O ŻESZ JA PIER***Ę TO SIMON COWEL! Już miałam zemdleć ale jakoś się powstrzymałam. Jezu! Przeciez to on jest tym, dzięki któremu 1D jest teraz kimś :D
Simon tylko wskazał na krzesło i sam usiadł po drugiej stronie dębowego mebla. Na "miękkich" kolanach jakoś podeszłam i także usiadłam. Dobra przynajmniej się nie wywalę.
- Mogę pani formularz? - zapytał Simon. Podałam mu niepewnie kartki.
- Ale chwila, ma pani niewypełnione kilka pól.
- Co? Jak to? - zapytałam.
- Nooo normalnie. Nie wpisałaś odpowiedzi w niektórych polach. - powiedział a ja sie zaczerwieniłam ze wstydu - Dobra zaraz to naprawimy. Ile masz plakatów chłopaków?
Aha.. dobra, to pytanie nie jest normalne, ale już dziwniejsze rzeczy mnie spotykały.
- No wiec, mam dużo plakatów Justina Biebera, kilka Ed'a Sheerana, Linkin Park, Taylora Launtera, BTR... - zaczęłam wymieniać ale on sie na mnie dziwnie spojrzał. Czemu wszyscy się na mnie dziwnie patrzą?
- Bardziej chodziło mi o 1D ... - rzekł.
- Aaaa, to tak z półtora ściany, plus kilka zdjeć - odpowiedziałam. "No jasne teraz patrz sie na mnie jak na psychofankę"
- Lubisz kakao?
- No jasne. W postaci sypkiej i zalanej mlekiem - uśmiechnęłam się.
- Z tego co widzę, to jestes z Polski. Co byś zrobiła gdyby One Direction przyjechało do Polski?
- A mają to w planach?! - wymsknęło mi się.
- Na razie nie mogę nic zdradzić - Simon uśmiechnął się tajemniczo.
- No to tak: poszłabym na ich koncert - powiedziałam do niego, a w myślach dodałam jeszcze "wymusiła na nioch kilka autografów, follow na twitterze, dodanie do znajomych na fejsie, buziaka, a jakby czegoś nie zrobili top prosto do szafy z nimi i o chlebie i wodzie.
Tak, dobrze, że tego nie słyszał bo by tam nigdy nie zagrali.
- Dobrze, to następne pytanie: Jaka była najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłaś?
- No to ten, wysmarowałam sobie twarz fioletem, bo pomyliłam opakowania od buteleczek... zresztą niewazne (to jest realna sytuacja z wczoraj, WIECIE JAK CIĘŻKO TO ZMYĆ?) - super teraz sie będzie ze mnie śmiał. hahaha, ale to cholerstwo nie chcialo zejść.... Ej on się nie śmieje? Uuuu, powazny Pan Cowel. Nie no, nieźle.
- Lubisz Swedish House Mafia? (bo ja kocham hahaha :P) - ej mi się wydawało czy słyszałam tez śmiech? o.0 dziwne, dziwne... no ale odpowiem. przeciez nie będę go w niepewności trzymała. 
- Podobają mi się ich piosenki a co do osób które tam śpiewają, to nawet nie wiem jak wygladają xd 
- Dobrze - powiedział i coś tam sobie zanotował - A gdybyś mogła być zwierzęciem to jakim byś chciała być?
- Co wyście się tak na te zwierzęta uparły? - wymruczałam do siebie pod nosem.
- Przepraszam, co mówiłaś? - zapytał mierząc mnie wzrokiem.
- Że byłabym ptakiem, bo sra tam gdzie mu sie podoba - no wybaczcie słownictwo, ale ten gościu już mnie wkurza. Ciekawe ile jeszcze pytań w tym formularzu zostało -.-
- Który z chłopaków ma najładniejsze oczęta? - zapytał a ja tym razem (doceńcie trud myslenia) wywnioskowałam, ze musi chodzić o 1D.
- Nie wiem, myślę że LouHarrNiZayLi - odpowiedziałam na jednym wdechu - Wszyscy mają wyjatkowe oczy. Każde piękne na swój sposób.
- Jaki jeden prezent chciałabyś dac chłopakom na rocznice? - on aż tak bardzo kocha 1D? Człowieku dorośnij! - miałam ochote do niego krzyknąć ale przecież jak chcę brać udział w programie to nie mogę podskakiwać jurorowi.
- Coś takiego ----> tylko że na połączonych flagach UK i Irlandii. (sama to robiłam xd przypatrzcie się specjalnym znaczeniom :D)
- O ładne, ale skąd masz to przy sobie?
- Zawsze noszę. nie moja wina, ze mam bardzo pojemne kieszenie. Mam jeszcze lokówke, batona, lakier do włosów, zeszyt, płytę UAN - zaczęłam po kolei wyjmować przedmioty i układać je na stoliku pomiędzy nami.
- Dobra, dobra starczy - zastopował mnie Simon gdy akurat zaczęłam się rozkręcać. No żal.
- Następne pytanie: Pijesz? Palisz? Ćpasz? - już się ucieszyłam, ze będzie normalne pytanie, a tu - a może Ed Sheeran?
- Cztery razy tak - odpowiedziałam, a później rozwinęłam myśl - piję herbatę i kakałko, palę świeczki, ćpam  twittera i Ed Sheeran to już *_* - no ta emotka powinna posłużyć za wyjaśnienie.
- Lubisz El, Perrie, Danielle.
- Średnio, nic do niej nie mam, kocham - zwięźle i na temat xd
- I ostatnie  Sprechasz po niemiecku?
- Ja, ich spreche Deutsch sehr gut. - odpowiedziałam płynnie. Taak, dwa lata nauki i już tyle potrafię powiedzieć xd Możecie być ze mnie dumne :DD
- Dobrze, to formularz już w całości wypełniony i chyba możesz ruszać na scenę. Jaką piosenkę nam zaśpiewasz?
- Jaaa,,, eeee.... nie wiem - zaczerwieniłam się i spuściłam wzrok na podłogę. W sumie bardzo ładne drewniane panele.
Na szczęście nie musiałam się długo zastanawiać, bo ...
_____________________________________________
I pojawia sie kolejna część :D Widzę, że zaciekawiło was to (?). Ta taka nudna, bo nie miałam pomsyłu, ale postaram się bardziej, przy następnej nominacji. xd
Jak chcecie jeszcze jedną taką historyjkę, to w spisie treści poszukajcie pierwszej Liebster Award :D Z tamtą przygodą się zabawicie :DD 

czwartek, 14 lutego 2013

Liebster Award 3 część II...

Dziś odpowiedzi na pytania od El Mo z bloga http://my-new-best-friends-1d.blogspot.com/ xd
Zasady były, więc od razu przejdźmy do rzeczy xd
Przed wami dalsza część histroyjki....

(...) "Wolisz opowiadania fantasy czy może science-fiction?" - Fantasy - odpowiedziałam przekraczając taflę portalu....(..)
Nie uwierzycie ale po chwili wywaliło mnie na drugą stronę. Omg! Co ta ma niby być?
Przede mną rozpościerał się mniej więcej taki widok: tajemniczy las, dobrze oświetlony kolorowymi lampionami zawieszonymi na drzewach, z dala dobiegały czyjeś śmiechy, śpiew, ale nagle obok mnie jak spod ziemi wyrosła.. wróżka! 
- Gdzie ja jestem?! - zapytałam sie jej. Niby po poprzedniej przygodzie nie powinnam się już niczemu dziwić ale mała istota ze skrzydłami? Kto by nie wywalił gał na wierzch na jej widok?
- Jesteś w naszej krainie - powiedziała. miała łagodny, uspokajający głos.
- A jak ta kraina się nazywa?
- Nie ma nazwy. Każdy nazywa ją jak chce.
- Dobra, a co ja tu robię?
- To jest kolejna część gry. Sama wybrałaś fantasy - powiedziała wróżka uśmiechając się. 
- Czyli, że gdybym wybrała science-fiction, to bym się przeniosła do innej rzeczywistosci? - zapytałam zmieszana.
- Dokładnie. A teraz nie przeciągając zajmijmy się dopracowaniem Twojej postaci. Juz masz nasze ciuchy, wygląd, tylko Twoje włosy... - zaczęła wróżka.
- Co? - dopiero teraz spojrzałam na siebie i zdałam sobie sprawę, że mam ciało wróżki, strój i nawet długie uszy elfa. Zaskoczylo mnie to, ale jakoś przełknęłam tą informację.
- Dobra, bierzmy się za szczegóły. Na jaki nietypowy kolor przefarbowałabyś sobie włosy? - zapytała mnie ta istota.
- Morski - odpowiedziałam pewnie. I po chwili wróżka podała mi małe lusterko w którym mogłam zobaczyć swoje odbicie. (zdjecie xd)
- A teraz leć za mną - powiedziała i wzbiła się w powietrze.
- jak to leć? Przeciez ja nie potrafię! - krzyknęłam za nią, gdy zaczęła się oddalać. 
- Użyj skrzydeł - usłyszałam w odpowiedzi. I już po chwili leciałam za nią. Zbliżałyśmy się do źródła tych rozmów i śpiewu, o którym wspomniałam już wcześniej. Okazało się, że na polanie, przy ognisku zebrało się całe leśne towarzystwo. Wróżki i wróżkowie. W kolorowych strojach i z pucharami wina w ręce. Także usiadłam przy ognisku, a oni nawet się nie witając zaczęli zadawać mi pytania.
- Co byś zrobiła, gdyby ktoś zaczał hejtować Twojego bloga? - usłyszałam od kogoś w różowych włosach.
- Nie wiem, chyba bym zablokowała tą osobę. Gdyby zdarzyło się jej to raz to nie byłoby kłopotu. Rozumiem, ze kazdy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Ale gdyby ta osoba robiła to nieustannie, to by oznaczało, ze robi to specjalnie. Przeciez jak jej się nie podoba, to nie musi tu wchodzić - odpowiedziałam na jednym wdechu. Zaraz zadali mi następne pytanie.
- Jakie jet Twoje ulubione zwierzę?
- Domowe - pies, dzikie - tygrys.
- Czy chciałabyś założyć jeszcze inne blogi z opowiadaniami?
- Na razie prowadzę dwa, ale mam plan na jeszcze kilka opowiadań. Przynajmniej na ogólny zarys akcji i ich rozpoczęcie. Jak tylko skończę któregoś bloga, albo znajdę więcej czasu to zabieram się za opowiadanie z Niallerkiem, które obiecałam siostrze :D
- jaki jest Twój ulubiony przedmiot w szkole?
- Ławka bo się mogę na niej wyspać - odpowiedziałam a wszyscy zgromadzeni dziwnie się na mnie spojrzeli - Aaaa chodzi wam, o lekcje.. to angielski i polski!
Ci ludzie... tfu! wróżkowie nie znają się chyba na żartach. 
- A jaka jest Twoja reakcja gdy oglądasz zdjęcia z dawnych czasów? - o matko! Jacy ciekawscy!
- No to zazwyczaj nie oglądam xd A jak już to się śmieję z siebie a za niektóre fotki się wstydzę :D
- Od jak dawna lubisz One Direction?- taa, to teraz na ten temat zejdzie... swoją droga skąd onie o tym wiedzą? 0.o
- Tak nie wiem dokładnie. Myślę, że w marcu będzie rok. Albo w kwietniu? Nie wiem sama ale coś koło tego. :D
- Co byś zrobiła gdyby nagle do twojego domu wpadła jakas gwiazda, którą ubóstwiasz i prosiła cię o autograf? - no, no, rozkręcili się w pytaniach xd
- A co załatwicie mi to? - zaśmiałam się.
- Się zobaczy xd
- No, zapewne trudno byłoby mi opanowac emocję. Ale dałabym jej ten autograf (niech zna moją dobroć) a później próbowałabym porozmawiać, zmusić do follownięcia mnie na tt, wzięłabym od niej autograf. A jak byłaby niegrzeczna to zamknęłabym w szafie xxd - odpowiedziałam uśmiechając się.
- Jestes trochę straszna - powiedziała wróżka z którą tu przyleciałam - Czekolada czy żelki?
- Czekolada - odpowiedziałam, a przede mną pojawił się goracy napój. No nie o taką czekoladę mi dokładnie chodziło ale tez jest pycha. Wzięłam kubek w ręce i napiłam się ostrożnie pić, ale przerwali mi kolejnym pytaniem:
- jaki masz kolor oczu? 
- Niezidentyfikowany - odpowiedziałam - pomieszany piwny z zielonym i brązem.
- Dziwne, u nas nie ma takich oczu - wszyscy wydawali sie tym zdziwieni i zaczęli przypatrywać się moim  tęczówkom. Po chwili padło kolejne pytanie:
- Ile razy byłas za granicą i gdzie? - to było trochę dziwne, bo niby skąd oni mogą wiedzieć o Ziemi?
- No to byłam nigdzie i zero razy. Dzisiaj jestem pierwszy raz, tutaj, u was w ... - nie dokończyłam bo nie znałam przecież nazwy miejsca, nazwy tej krainy. 
- w...? - zapytała wróżka w niebieskich włosach siedząca koło mnie.
- no w tej krainie - miałam nadzieję, że jakoś wybrnęłam. Okazało się, ze nie mieli więcej pytań i zaczęliśmy sie bawić, spiewać, tańczyć, wygłupiać. Okazało się, że są naprawdę mili. A gdy księżyc ukazał się na samym środku nieba, zaprzestali zabawy i otoczyli mnie ciasnym kółkiem. Na srodek wystąpiła wróżka, która spotkałam na samym początku i przemówiła do mnie:
- gdy księżyc już wzniesie swe oblicze nad obłoki
 i ukaże nam pełen swój blask,
 czas do domu dla tych,
 którzy nie sa spośród nas.

Po czym pstryknęła palcami...
_________________________________________
No i kolejna nominacja przyjeta i odpowiedziana (?). Nieważne zresztą xd zostały jeszcze dwie :D
Jak wam się podobają dotychczasowe historyjki? Śmiało możecie mi napisać. Ta poprzednia podobała mi się bardziej ale shhh....
A i zapomniałabym
SZCZĘŚLIWYCH WALENTYNEK
a dla tych, którzy ich nie obchodzą (tak jak ja): DOBREGO FILMU, CIEPŁEGO KAKAO I SMACZNEJ PIZZY 
♥♥♥♥

wtorek, 12 lutego 2013

Liebster Award 3 część I

Wow, otrzymałam 4 kolejne nominejszyn :D Jesteście niesamowite xoxo
Dobra, a wiec jeszcze raz...

Zasady: Osoba nominowana odpowiada na pytania zadane przez nominującego. Następnie sama nominuje 11 blogów i zadaje 11 pytań. Nie możesz nominować bloga, od którego masz nominację.

Postanowiłam, że odpowiem w formie takich historyjek itp. mam nadzieję, że czytając bedziecie się bawić tak jak ja przy pisaniu xd

Od: Nefelle z bloga http://loading--please-wait.blogspot.com/
Szłam sobie właśnie do salonu, gdy na podłodze spostrzegłam małą karteczkę przewiązaną czerwoną wstążką. Mimo wszechobecnego bałaganu zawsze panującego w domu chłopców, taki "śmieć" był trochę dziwny. Postanowiłam go podnieść. Rozwinęłam mały liścik, na którym ktoś nakreślił: "Jak często się nudzisz?" 
- haha, to jakieś jaja? Nudzę sie na przykład w tej chwili - powiedziałam sama do siebie i spojrzałam na karteczkę, jakby miała dać mi jakąś odpowiedź. O dziwo dała. Pojawił się na niej napis:"To bardzo dobrze się składa, bo mam dla ciebie grę"
- Dobra kartko zaciekawiłaś mnie.
"Bardzo się cieszę. Podążaj za znakami i odpowiadaj na pytania" 
Dobra ta kartka jest baaaardzo dziwna. Mimo tego postanowiłam podążyć za jej radą. Może to będzię coś ciekawego? na ścianie nagle pokazała się wielka migająca na czerwono strzałka pokazująca, abym wysżła z domu. Zamknęłam drzwi i na schodkach znalazłam kolejną karteczkę. "Jak byś chciała się nazywać?" 
- Najlepiej Horan - odpowiedziałam w pustą przestrzeń, a na kartce od razu pojawiła sie odpowiedź "Haha, zobaczymy, może da się zrobić xd" 
- gdzie teraz? - zapytałam patrząc się na ten kawałek papieru. Na chodniku pojawiła sie strzałka z napisem 100k. Czyżby 100 kroków? - pomyślałam i ruszyłam przed siebie odliczając. Po kilku minutach stałam przed agencją mieszkaniową, gdzie znalazłam kolejny skrawek papieru "Gdzie chciałabyś mieszkać?". 
-Na stałe w Londynie - powiedziałam w przestrzeń ale wiedziałam, że kartka mi odpowie. "To wynajmnj sobie dom, albo kup. Kasę masz" Mam kasę? Taa to chyba jakiś żart. Przecież nie stać mnie. - pomyślałam i przezornie złapałam sie za kieszeń, w której była.... Nie uwierzycie! Czarna karta American Express.
- C-co to ma być? - zapytałam zdziwiona. "Pin to 785402. Idź spełnij marzenie." Nie no spoko, jak dają to się nie obraże. mam tylko nadzieję, że to nie okaze się jakimś gównem które jest falsyfikatem. Weszłam do agencji i wybrałam sobie ładny dom w bogatej dzielnicy.
Ładny nie? I blisko chłopców, właściwie tuż obok. Okazało się, że karta nie była żadną podróbą. To wszystko było prawdziwe. Wyszłam z budynku z kluczami w jednej ręce i kartką w drugiej. Byłam lekko oszołomiona. Na karteczce pojawiło sie kolejne pytanie "Wolisz koty, psy czy inne zwierzątko?"
- Psa.
"Więc idź za znakami" Poszłam za strzałką, która co chwila zmieniała kierunek. na ulicy mijało mnie wielu ludzi. dziwne, że nikt tego nie zauważył. Gdy znalazłam się chyba na miejscu, stałam przed wielkim centrum zoologicznym. Już wiedziałam co mam zrobić. Nie potrzebowałam pomocy kartki. Weszłam do środka ale żadne ze zwierząt... nie to że mi sie nie podobały, ale one miały tu za dobrze. postanowiłam udać się do schroniska i ofiarować dom, komuś, kto miał na niego mniejsze szanse. Znalazłam tam takiego słodkiego psiaka. Zakochałam sie w nim od razu. Na kartce pojawiło się "Puść go wolno. Zna drogę do domu. Nowego domu. Ty musisz isc dalej"
Choć niechętnie to pozwoliłam mu isc przed siebie. Mnie widocznie czekało coś jeszcze... Na chodniku leżała karteczka "jakim językiem chciałabyś władać najlepiej?" 
- No nie wiem. Chciałabym japońskim, żebym nie musiała czekać tak długo na tłumaczenia nowych odcinków anime. Innych języków prościej się nauczyć.
"Później przekonasz się czy zadziałało"
Cooo?! Do jasnej cholery nie wmawiajcie mi, ze umiem japoński! - pomyślałam. Nie miałam czasu sie nad tym dłużej zastanawiać, bo pojawiły się kolejne strzałki. Doszłam do budki z lodami gdzie znalazłam kartkę "Jaki lubisz smak lodów?"
-
Po jednej kulce miętowych, pistacjowych, truskawkowych, cytrynowych i arbuzowych poproszę - powiedziałam do gościa w budce. nie wiem jak tyle zjem.... Po chwili szłam nie wiadomo dokąd jedząc lody. "Jakie dzikie zwierzę lubisz najbardziej?" No tak, stałam przed zoo. Weszłam do środka i za rada kartki poszłam prosto do tygrysów. Nie wiem czemu ale pracownik tego zoo, zaprowadził mnie na wybieg dla nich. podeszły do mnie i zaczęły sie łasić. Jak do jasnej anielki dzikie tygrysy lizą mnie po rękach? 0.o Fajny mam sen. Spędziłam tam jakoś tak godzinkę, bo znów zaczęły się pojawiać znaki. Doszłam przed elegancką restaurację. Na kartce od zwierząt pojawiło się pytanie "Stolik nr 13 rezerwacja na nazwisko Horan". Idąc za rada skrawka papieru weszłam do środka, a kelnerka zaprowadziła mnie do danego stolika. Leżała na nim... zapewne domyślacie sie, że kartka papieru. "Jakie potrawy lubisz najbardziej?"
 Gdy podeszła do mnie kelnerka powiedziałam: Naleśniki z czekoladą poproszę.
Mówię wam, lepszych w życiu nie jadłam. Zapłaciłam kartą i wyszłam.Pojawiło się kolejne pytanie "Masz rodzeństwo?" Przed oczami stanął mi obraz przedstawiający moją siostrę i brata.
- Tak, mam - odpowiedziałam. "Fajnie. Przynajmniej nigdy się nie nudzisz. A teraz koniec wspomnień idziemy dalej!" Widać, że kartka bardzo uczuciowa. Tym razem znaki zaprowadziły mnie do lasu. ???? wtf? Znalazłam kolejną kartkę "Jakie jest twoje największe marzenie?"
- Byś po prostu szczęśliwą - odpowiedziałam pewnie. "obróć sie" Wykonałam polecenie i zobaczyłam portal, na którym było napisane "Wolisz opowiadania fantasy czy może science-fiction?"
- Fantasy - odpowiedziałam przekraczając taflę portalu....
_________________________________________
Następne odpowiedzi będą powiązane i pojawią się albo jeszcze dzisiaj albo jutro.
Kolejny rozdział jutro xd

poniedziałek, 24 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT

Już dziś tak długo wyczekiwane przez nas święta. Z tej okazji chciałabym złożyć wam najserdeczniejsze życzenia: dużo miłości, mnóstwo wystrzałowych prezentów pod choinką, radości i zabawy, żebyście każdego dnia mieli powód do uśmiechu, żeby wasz idol/idolka was zauważyli, żebyście mogli być sobą i żeby każdy was za to kochał, pysznych wigilijnych potraw, żeby każdy kolejny dzień był lepszy od tego poprzedniego, a na waszych twarzach przez cały rok gościł uśmiech, spełnienia wszystkich marzeń, nawet tych najdziwniejszych i niemożliwych, no i oczywiście wystrzałowego sylwestra.
Kocham Was WSZYSTKICH
♥

______________________________________
Odnośnie zawieszenia bloga. Nadal się waham. 

piątek, 23 listopada 2012

Liebster Award 2

Dostałam trzy kolejne nominacje tym razem od Juli z jej bloga http://take-me-to-wonderland-onedirection.blogspot.com/  , Mrs. Sytles z bloga http://imagine-one-direction-24h.blogspot.com i Rose Black z bloga http://the-story-of-my-liife.blogspot.com/ Postanowiłam więc zrobić drugą notkę. Mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza. No więc zaczynam. xd 

Zasady: Osoba nominowana odpowiada na pytania zadane przez nominującego. Następnie sama nominuje 11 blogów i zadaje 11 pytań. Nie możesz nominować bloga, od którego masz nominację.


Oto pytania od Julii:

1. Skąd bierzesz inspiracje do pisania bloga?
Sama nie wiem. Po prostu zawsze mam głowę pełną pomysłów. Czasami wystarczy dobra nuta lub jakieś wydarzenie, które mnie poruszyło. No i oczywiście Lipton jest moją inspiracją :D

2.Największe marzenie? (oprócz marzeń z 1D żeby było ciekawie)
Na pewno mam zamiar zrobić coś co zapamiętam do końca życia, zawsze chciałam skoczyć ze spadochronem. :D

3.Najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłaś?
Już pisałam wcześniej więc może tym razem coś innego.
Pamiętam, że wzięłam udział w konkursie recytatorskim. To było straszne. Stałam przed tyloma ludźmi i zapomniałam co mam powiedzieć ale na szczęście nauczycielka mi podpowedziała.

4.Jeżeli byłabyś znakiem drogowym, o czym byś informowała?
69 km do Londynu xd

5.Bardziej spodziewałabyś się, że w markecie ktoś rzuci w Ciebie awokado, czy że zgubisz skarpetkę idąc do szkoły?
Raczej, że ktoś rzuci we mnie awkado. xd

6.Czego nadużywasz?
emotki :] , ostatnich stron w szkolnych zeszytach (mimo, że minęły 3 miesiące są już całe pomazane), słowa 'no nie' i słodyczy, szczególnie Twixów

7.Co byś zmieniła aby świat był lepszy?
Każdy powinien mówić w tym samym języku. xd

8.Jak zachowujesz się widząc żebraka na ulicy?
To trochę dziwne gdy przechodzę koło takich ludzi. Robi mi się smutno z ich powodu. Czasami wrzucam im jakąś kasę.

9.Masz do wyboru miliard lub szczęśliwą miłość alt tylko na 2-4 lata. co wybierasz?
Oczywiście, że kasę, bo jak szukać szczęśliwej, prawdziwej miłości to tylko forevah. :]

10.Jaki był najgorszy moment w Twoim życiu?
Jak pokłóciłam się z przyjaciółką przez błahą rzecz a teraz sie nie odzywamy od prawie roku. :[

11.Jeśli do wieku Harolda dodać 78 i zamienić kolejność cyfr w otrzymanej sumie to co by wyszło?
69 of cors. <333

A teraz pytania od Mrs. Styles (uprzedziłaś mnie z tą nominacją xd Chciałam nominować Twój blog odpowiadając na pytania od Juli :D)
1.Co was skłoniło do pisania?
No więc czytałam mnóstwo blogów z opowiadaniami i imaginami o One Direction. Myślę, że takim najważniejszym pytaniem była chęć sprawdzenia swoich umiejętności i wyobraźni. W głowie miałam bardzo dużo pomysłów i chciałam się nimi podzielić. Od zawsze byłam marzycielką.

2.W jakich okolicznościach dowiedziałaś się o One Direction?
Pamiętam kiedyś usłyszałam w radio ich piosenki ale wtedy nie zwróciłam na nich większej uwagi. Później weszłam na onet i przeglądałam popularne blogi. Trafił mi się jeden o 1D http://everyday-abnormal.blog.onet.pl/ . pamiętam siedziałam godzinami i czytałam notki o chłopcach. Można powiedzieć że się w nich zakochałam. Oglądałam zdjęcia, filmiki, szukałam faktów. Nigdy nie przestanę dziękować Basi  . 

3.Ulubiona piosenka z ich repertuaru?
To jest chyba najcięższe pytanie ever. Nie mogę się zdecydować.
Na pewno : Moments, More Than This, Torn(z XF), Rock Me i Truly Madly Deeply. inne też oczywiście kocham :D

4.Ulubiona potrawa dowolnej kuchni.
Tradycyjne polskie naleśniki xd

5.Wierzysz w bromance?
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Według mnie to ich osobista sprawa ale lubię sobie popatrzeć na wygłupy Larrego, Niama, Ziama :D

6.Co sądzisz o wytatuowaniu Harrego?
Szkoda, że ma aż tak wiele tych tatuaży. Mam nadzieję, ze przystopuje. Ale bardzo podobają mi się skrzydła na jego klacie *____*

7.Ulubiony wokalista solowy.
Coraz cięższe pytania xd Kocham Just a dream - Nelly. I oczywiście Damian Skoczyk :D

8.Ulubiony film/książka?
książka - Meg Cabot "Idol Nastolatek", film - "Avatar"

9.Za co kochasz One Direction? - bo kochasz no nie?
Za wszystko.
Za uśmiech, 'Vas happening?', śmiech Niallera, Larrego xd (oczywiście to tylko wygłupy dwóch przyjaciół :D), Video Diary, miłość do marchewek, luster, własnej fryzury, żółwi, kotów i jedzenia. <3333

10. Czy czytałaś mojego bloga?
Hahaha, a czytałaś moje komentarze? :D Na razie przeczytałam tylko opowiadanie Live While We're Young ale zarwałam na to 3 godziny, a Fight For This Love mam zamiar przeczytać xd


Pytania od Rose Black:
1.Którego z chłopców najbardziej lubisz?
To tak jakby pytać matkę, które ze swoich dzieci kocha najbardziej. Ale Lou i Niallera.

2.Jakie masz zwierzątko?
Niestety żadnego, bo moja mama się nie zgadza nawet na głupiego chomika :[

3.W jakim kraju chciałabyś mieszkać?
W UK, w Londynie ale chciałabym zwiedzić świat.

4.Ile masz lat?
14 xd ale już niedługo 15 :P

5.Jak długo prowadzisz blogi? 6.Ile masz blogów?
Ten od września,
http://still-remember-me-1d.blogspot.com/ od niecałego tygodnia
http://onedirection--imaginy.blogspot.com/ od miesiąca :D

7.Czy masz chłopaka?Bicz plis ja mam męża :D (ale tak na serio to nie)

8.Jak masz w realu na imię?
Anna :D

9.Ile masz plakatów One Direction w pokoju?
15 ale tylko dlatego, ze więcej się nie mieści an ścianach :D

10.Czy u Ciebie w szkole lub w danej grupie są jakieś Directioinerki?
Tak !! :D Ostatnio się dowiedziałam o 2 ze szkoły i to w dodatku moje znajome :D A tak to mam jeszcze koleżankę spoza sql Directionerkę :D

11.Czy lubisz Justina Biebera?
Lubie ale nie mogę powiedzieć że jestem Beliebers. Lubię jego muzykę szczególnie Pray i akustyczną wersję ALAYLM.

Kilka kolejnych blogów które nominuję (sorki ale już nie mam siły aby nominowac pełną wymaganą liczbę czyli 33) xd :
http://do-you-remember-summer-09.blogspot.co.uk/ 
http://nananayeahyeahyeah.blogspot.com/
http://pechowe-szczescie-czy-szczesliwy-pech.blogspot.com/

Pytania takie same jak poprzednio czyli:
1.Wasze największe marzenie?
2.Od ilu lat jesteście Directioners?
3.Ulubiony warzywo/owoc?
4.Jaki macie charakter?
5.Wasza ulubiona piosenka 1D?
6.Najodważniejsza rzecz jaką zrobiłyście?
7.W jakim kraju oprócz UK chciałybyście mieszkać?
8. Ile czasu spędzacie rano przed lustrem?
9. Macie jakieś zwierzątka domowe/ miałyście?
10. Jaki jest wasz ulubiony kolor?
11. Farbowałyście kiedyś włosy?


No to koniec tych pytań. :D Bardzo się ucieszyłam z aż 3 kolejnych nominacji <333 Jesteście niesamowici. Nie idę dzisiaj do szkoły więc dodam nowy rozdział. xoxoxoxoxoxooxoxo

poniedziałek, 19 listopada 2012

Liebster Award

Chciałabym bardzo podziękować Pani Stylinson za nominację. <333
No więc na czym polega Liebster Award? Trzeba odpowiedzieć na 11 pytań od osób nominujcej, później podać 11 blogów do nominacji i zadać 11 pytań. Proste? więc do dzieła.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

O ja pierdzielę! Jaka faza xd Gram z One Drection w butelkę. Nawet nie za bardzo pamiętam jak się tu znalazłam. Dobra do dzieła. Zaczyna Liam. Wypada na mnie.
- Pytanie czy wyzwanie? - pyta.
- Oczywiście że pytanie.Przy was w życiu nie wezmę wyzwania. Boję się tych waszych chorych pomysłów.
- Dobra, to: Kim chcesz zostać?
- Żoną Louisa - patrzę się tu na paskowanego ale on tylko kręci przecząco głową. Kurcze, zapomniałam że on ma ta swoją Eleonor - A jak to nie wyjdzie, to będę psychologiem.
- Haha, ty psychologiem? - śmieje się Zayn - Dobra teraz moja kolej.
- jak Twoja? - pytam.
- Nasz dom, nasze zasady - odpowiada. Kurde znów wypadło na mnie.
- To kto jest Twoim ulubionym chłopakiem z One Direction? - pyta mulat.
- Wesz co głupie pytanie. To tak jakby pytać matkę, które ze swoich dzieci kocha najbardziej. Ale Lou i Niall - odpowiadam.
- 0.o ja? - pyta zdziwiony blondyn - To może chcesz zostać moją dziewczyną?
- Czemu nie.
- Ale najpierw muszę Cię lepiej poznać. Chodźmy do mojego pokoju.
Chłopcy krzczą "UUUUUU!" a my idziemy na górę.
- Dobra pytaj o co chcesz - mówię siadając na łóżku.
-W jaką postać nadnaturalną byś się zamieniła?
- yyy... Superman albo batman.
- Ulubione jedzenie?
- Każde. Nie jestem wybredna.
- Wiem coś o tym. Coraz bardziej czuję, że do siebie pasujemy.
- Coś jeszcze chcesz wiedzieć?
- Nom. Ulubiona pora roku?
- Lato ale max 25 stopni, powyżej tej temperatury to ja się roztapiam.
- Haha. Najdziwniejsza rzecz jaką zrobiłaś?
- Chyba nie chcesz wiedzieć.
- Chyba raczej chcę.
- No więc, bawiłam się ze znajomymi w taka zabawę. Mieliśmy wciskać ludziom rolki papieru toaletowego w zamian za chusteczki. Udało mi się wymienić tylko 3. Ale ich miny? Bezcenne.
- Widzę, że niezła z Ciebie krejzolka. Co z przyszłością?
- Sama nie wiem. To chyba najtrudniejszy temat jaki mogłeś wybrać. Chcę robić to co kocham i żyć dniem. Nie martwić się o przyszłość i nie patrzeć w przeszłość.
- Do było głębokie. Jeszcze jedno. Chcesz być sławna?
- Nic na siłę i na pewno nie zamierzam Cię do tego wykorzystać. Jeżeli mam wspinać się na szczyt to tylko własnym kosztem.
- Woow! Anna jesteś chyba moim ideałem - po tych słowach chłopak przybliżył swoje usta do moich. Dzieliły nas już tylko milimetry gdy do pokoju wpadły Pani Tomlinson Pani Styles. Przystawiły nam lufy do skroni i zaczęły pytać:
- Podoba wam się nasz blog?
- Kocham go po prostu! - krzyknęłam, obawiając się o swoje życie.
- Ja- ja go nie cz-czy... - zaczął Niall.
- Co chciałeś powiedzieć?! - krzyknęła Pani Tomlinson.
- On tez go czyta i zawsze mi truje, żebym sprawdziła czy nie ma już kolejnego rozdziału.
- Ulubiony blog?! - tym razem krzyczy Pani Styles.
- http://carrot-world-with-king-of-carrots.blogspot.com/ oczywiście - odpowiadam.
- Ty czemu nie powiedziałaś że ich? Teraz nas zabiją - mówi do mnie Niall.
- One i tak wiedzą że kocham ich bloga - odpowiadam.
- Co wy tam tak szepczecie? - pyta Pani Styles.
- M-my? N-nic - mówi zdenerwowany Niall.
- Dobra nieważne, czas na ostatnie pytanie - mówi Pani Tomlinson.
- Czy nas Kochacie?! - dokańcza Pani Styles.
- Tak! - odpowiadamy zgodnie chórem.
- Dobra jeżeli jeszcze tylko wymienicie 11 blogów do nominacji i 11 pytań to puścimy was wolno.
- D-dobrze.

*Nominowane Blogi*
http://harry-louis-1d-and-we.blogspot.com
http://skip-the-sky.blogspot.com/
http://sodesperatetobefree.blogspot.com/
http://party-hard-1d.blogspot.com/
http://every-piece-of-your-heart.blogspot.com/
http://ilikegirlswhoeatcarrots-1d.blogspot.com/
http://niewolnicy-uczuc.blogspot.com/
http://wszystko-co-masz-to-twoja-dusza.blogspot.com/
http://your-life-your-voice.blogspot.com/
http://moments-in-time-lovestory.blogspot.com/
http://carrot-world-with-king-of-carrots.blogspot.com/


*Pytania*
1.Wasze największe marzenie?
2.Od ilu lat jesteście Directioners?
3.Ulubiony warzywo/owoc?
4.Jaki macie charakter?
5.Wasza ulubiona piosenka 1D?
6.Najodważniejsza rzecz jaką zrobiłyście?
7.W jakim kraju oprócz UK chciałybyście mieszkać?
8. Ile czasu spędzacie rano przed lustrem?
9. Macie jakieś zwierzątka domowe/ miałyście?
10. Jaki jest wasz ulubiony kolor?
11. Farbowałyście kiedyś włosy?

- No dobra, to chyba wszystko. Misja wykonana wracajmy do Narnii - mówi Pani Tomlinson i przybija piąteczkę z Panią Styles. Znikają w szafie.
- Ja nie wierzę. Co to było? - mówi zdezorientowany Niall.
- Ty, a może chłopaki dodali nam coś do picia? - odpowiadam.
- Louuuuuuuuuuuis!!!!!! - krzyczymy jednocześnie.
_______________________________________________
Nie wiem jak mi wyszło ale fajnie się bawiłam pisząc to. Kocham was xoxo a następna notka pojawi się z wybiciem 2K na liczniku, bo już czeka napisana :D

Pozdrawiam, całuję, ściskam <33333

wtorek, 18 września 2012

Witam.

To mój pierwszy blog i trochę się denerwuje jak zostanie przyjęty i czy w ogóle ktoś go będzie czytał. Mam nadzieję ze tak. Jeżeli chodzi o prowadzenie bloga to nie będę dodawać zdjęć bohaterów czy ubrań lub miejsc może czasami ale rzadko. Już wyjaśniam dlaczego. po prostu lubię gdy mogę sobie wyobrazić jak ktoś lub coś wygląda. Lubie przy czytaniu wykorzystywać wyobraźnię. A rozdziały postaram się dodawać co najmniej raz w tygodniu. Kończę ten wstęp i zabieram się do prologu.

I hope you'll like it. :DDD