czwartek, 20 września 2012

Rozdział I „Wszystko musi mieć swój początek”

2 dni do wakacji.

Był ciepły, słoneczny dzień. Dziewczyna ubrana w ciemne jeansy i biały top na ramiączkach weszła właśnie do księgarni. Szybko przeszła do działu z artykułami papierniczymi i zatrzymała się przed regałem z zeszytami. Zaczęła szukać odpowiedniego. Po kilku minutach odeszła od kasy z uśmiechem na ustach i zeszytem z zieloną, kartonową okładką. Kierowała się w kierunku bloku, w którym mieszkała.
~~~~~~~~ ~~~~~ ****** ~~~~~~~~~~~~

28.06.2012r, czwartek, popołudnie, dom
Witaj pamiętniczku!!!!
A więc może najpierw napiszę coś o sobie. Więc tak… mam na imię Anabella. Wiem trochę dziwne imię, ale moi rodzice chyba byli pijani jak mi je wybierali. Taki żarcik. Po prostu moja matka ma słabość do tego rodzaju imion. Chyba wiesz o co mi chodzi. Na szczęście nikt nie mówi do mnie pełnym imieniem. Wolą raczej Bella. Zresztą ja też. Mam 16 lat i właśnie kończę gimnazjum. Nie mam rodzeństwa ani zwierzaków. Chociaż zawsze chciałam mieć pieska albo chociaż chomika, to moja matka zawsze była temu przeciwna. Twierdziła że zwierzęta powinny żyć na wolności, a nie w domu. No cóż mówi się trudno i żyje się dalej.
A poza tym lubię muzykę, taniec i śpiew. Jestem bardzo towarzyską osobą, otwartą na innych. Staram się być miła, choć czasami mi to nie wychodzi, np. gdy ktoś mnie porządnie zdenerwuję to potrafię mu przywalić. Odnośnie wyglądu to mam 168 cm wzrostu i ważę 50kg więc jestem dość szczupła. Mam ciemnobrązowe, kręcone włosy sięgające do połowy pleców. Moje oczy są koloru zielono – piwno - szare. Takie nijakie jak ja to określam. Poza tym mam strasznie duże usta. Według mnie wyglądają fajnie i bardzo je lubię. Na razie to chyba wystarczająco dużo.
Kupiłam Cię pamiętniczku specjalnie na te wakacje. Coś czuję że będą wyjątkowe. O telefon pójdę odebrać.

~~~~~ jakąś godzinę później ~~~~~~
O MÓJ BOŻE!!!!! NIE UWIERZYSZ!!! JESTEM TAKA PODEKSCYTOWANA!!! :DD Jadę do Londynu !!! Tak !!! oł jeee ahaaa! Naprawdę nie mogę uwierzyć że tam pojadę. Miałam rację mówiąc że te wakacje będą wyjątkowe. ; D Dowiedziałam się o tym przed chwilą, no dobra jakąś godzinę temu jak poszłam odebrać telefon. Ale mniejsza z tym. No więc dzwoniła ciocia Margaret, siostra mojej matki i moja chrzestna, która mieszka w Londynie. Okazało się że w końcu udało jej się dostać do redakcji Teen. To było jej chyba największe marzenie. A wracając do tematu mojego wyjazdu to rozmowa brzmiała mniej więcej tak:
- Cześć Anabell!
- Cześć ciociu! Co u ciebie? Dawno się nie odzywałaś.
- A wiesz miałam trochę spraw do załatwienia ale wszystko w porządku. Nie uwierzysz dostałam pracę w Teen!
- WOW! Gratulację! Nareszcie będziesz mogła robić to co kochasz i spełniać marzenia.
- No ja właśnie po części w tej sprawie dzwonię. Bo wiesz Paul tez pracuje, cały czas jest w delegacji, a nie chcę zostawiać Jackob’a z kimś obcym, wiesz jak bardzo jest nieśmiały. I zastanawiałam się czy nie chciałabyś spędzić u mnie wakacji. Pomogłabyś mi trochę przy Jackob’ie i zarobiłabyś przy okazji.
- Ciociu ja chętnie zajmę się małym za darmo. Przecież wiesz jak ja lubię małe dzieci. I bardzo chętnie zwiedzę Londyn zawsze chciałam tam jechać.
- Cieszę się. Już wcześniej rozmawiałam z twoimi rodzicami i się zgodzili.
- Kiedy mam przylecieć?
- Zarezerwowałam Ci bilet na niedzielę. Zdążysz się spakować i i w ogóle?
- Na pewno. Już się nie mogę doczekać. :D
Później pogadałyśmy jeszcze trochę o wszystkim i o niczym. : ] Lubię Margaret. Jest bardzo fajna i młoda (ma 30 lat i jest młodsza od mojej mamy o 12), więc mnie rozumie. Nie mogę się doczekać.
__________________________________________________
No więc oto jest rozdział 1. :D Chłopaki z 1D pojawią się tak w IV rozdziale. Bo przed jej wyjazdem do Anglii jeszcze zakończenie roku i .... :DDD

                    

4 komentarze:

  1. Suuuuuuuuuuuuuper czekam na kolejny ^^ ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Siema ,chciałam zaprosic cię na mojego nowego bloga ,mam nadzieję ,że ci się spodoba .Generalnie to sorry ,że spamuje ,ale mam nadzieje ,że mnie zrozumiesz ..Sama wiesz ,że początki są trudne ;d
    Tak czy inaczej ,zapraszam .
    http://together-and-ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. To opowiadanie zapowiada się ciekawie będę tu zaglądać. Mam nadzieję że niedługo pojawi się kolejny rozdział. :) Zapraszam do mnie ;p http://where-angels-fall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne.. I super się zapowiada <3 Pisz dalej bo widać że masz talent :D

    OdpowiedzUsuń